OK, jakaś firma zajmująca się elektroniką precyzyjną powinna ogarnąć temat przelutowania tych elementów?
Jest sens przelutować od razu wystkie 8 elementów z 4 końcówek mocy? Drogo nie wyjdzie, a może w najbliższym czasie nie przydarzy się znowu taka heca?
Odpowiedz do tematu
Końcówka mocy nie pada tak bez powodu. Sprawdź dobrze instalacje i zamów części na zapas.
Możemy, ale jak też zaraz robie sobie urlop.
Wrzesień.
Odpowiedz do tematu
| Dworek napisał/a: |
| OK, jakaś firma zajmująca się elektroniką precyzyjną powinna ogarnąć temat przelutowania tych elementów?
Jest sens przelutować od razu wystkie 8 elementów z 4 końcówek mocy? Drogo nie wyjdzie, a może w najbliższym czasie nie przydarzy się znowu taka heca? |
Końcówka mocy nie pada tak bez powodu. Sprawdź dobrze instalacje i zamów części na zapas.
OK, tak też może zrobię
A pod jakim kątem sprawdzić instalację? Przetartych izolacji i spięć generalnie? Czy za czymś jeszcze szukać?
A pod jakim kątem sprawdzić instalację? Przetartych izolacji i spięć generalnie? Czy za czymś jeszcze szukać?
Ostatnio zmieniony przez Dworek Nie 23 Cze, 2013 20:21, w całości zmieniany 1 raz
Zwarcia do masy lub innych przewodów.
A mógłbyś mi jeszcze podać cóż to są za elementy 1-3 i może ten duży niebieski pod 1?
W http://www.profill-smd.com/ powiedzieli że mi to przelutują, tylko muszę przyjść najlepiej z tymi elementami bo tak to nie będą pewni co mają zamiast nich wlutować
W http://www.profill-smd.com/ powiedzieli że mi to przelutują, tylko muszę przyjść najlepiej z tymi elementami bo tak to nie będą pewni co mają zamiast nich wlutować
No to faktycznie znają swój fach.
Nr 1 to dioda prawdopodobnie 1N4148, nr 2 i 3 to oporniki. Wartości niestety nie mogę odczytać wartość nr2 zaczyna się na 2. Nie musi on być spalony tylko przypieczony. Zmierz go Ohmomierzem. Nr 3 na pewno jest już martwy. Wartość do odczytania tylko lepszej jakości miernikiem.
Kurde, widzę, że się nie pochwaliłem co z tematem dalej się działo. Otóż: Po przelutowaniu elementów komp nie zaczął działać, więc koniec końców wymieniem go na inny. Podziałał rok, właśnie padł
U nich: http://allegro.pl/show_user.php?uid=23433646 , http://allegro.pl/show_user.php?uid=2984052
sprawa wygląda tak:
"Można przyjechać na sprawdzenie co się stało ale proszę umówić się na termin w biurze (668-169-888).
Co do sterownika bigas: jeśli mamy drugi taki typ na stanie (a jest ich 8 podtypów i wersji) to jest możliwość wymiany całej płytki elektroniki na drugą.
Sama naprawa ECU od ręki nie jest możliwa, brak czasu, kolejka na przyjęcie ECU na serwis to obecnie 7 dni a dopiero potem wchodzi na diagnostykę .
Kolejka na przyjęcie auta to także tydzień wcześniej. Nie ma możliwości z dnia na dzień w żadnym razie. Po prostu jest tak dużo pracy.
Sprawdzenie ECU z testem pozytywnym czyli sprawny - koszt 50 do 100zł (jeśli były jazdy próbne w aucie testowym). Jeśli ma faktycznie usterkę to diagnostyka
jest bezpłatna (jeśli klient będzie naprawiał go u nas).
Naprawy od 250 do 350 typowe.
Wymiana na drugi bez czekania to 450zł.
wersje 8 cyl :+100zł
Gwarancja 12 m-cy - naprawy
Gwarancja 24 m-ce - wymiana ECU.
Z Poważaniem,Ireneusz Czarnocki. ICS."
Teraz są na urlopie. Ale co będę topił kasę, znowu popróbujemy przelutować. Co Adi? Daj znać, to wstawię fotki jak wygląda komp. A jeśli znowu padły końcówki mocy, to pewnie faktycznie trzeba będzie przejrzeć cała instalacje, ale nawet nie mam siły myśleć jak się za to zabrać, sprawdzania pewnie od groma. Ale trudno, jak trzeba to trzeba
U nich: http://allegro.pl/show_user.php?uid=23433646 , http://allegro.pl/show_user.php?uid=2984052
sprawa wygląda tak:
"Można przyjechać na sprawdzenie co się stało ale proszę umówić się na termin w biurze (668-169-888).
Co do sterownika bigas: jeśli mamy drugi taki typ na stanie (a jest ich 8 podtypów i wersji) to jest możliwość wymiany całej płytki elektroniki na drugą.
Sama naprawa ECU od ręki nie jest możliwa, brak czasu, kolejka na przyjęcie ECU na serwis to obecnie 7 dni a dopiero potem wchodzi na diagnostykę .
Kolejka na przyjęcie auta to także tydzień wcześniej. Nie ma możliwości z dnia na dzień w żadnym razie. Po prostu jest tak dużo pracy.
Sprawdzenie ECU z testem pozytywnym czyli sprawny - koszt 50 do 100zł (jeśli były jazdy próbne w aucie testowym). Jeśli ma faktycznie usterkę to diagnostyka
jest bezpłatna (jeśli klient będzie naprawiał go u nas).
Naprawy od 250 do 350 typowe.
Wymiana na drugi bez czekania to 450zł.
wersje 8 cyl :+100zł
Gwarancja 12 m-cy - naprawy
Gwarancja 24 m-ce - wymiana ECU.
Z Poważaniem,Ireneusz Czarnocki. ICS."
Teraz są na urlopie. Ale co będę topił kasę, znowu popróbujemy przelutować. Co Adi? Daj znać, to wstawię fotki jak wygląda komp. A jeśli znowu padły końcówki mocy, to pewnie faktycznie trzeba będzie przejrzeć cała instalacje, ale nawet nie mam siły myśleć jak się za to zabrać, sprawdzania pewnie od groma. Ale trudno, jak trzeba to trzeba
| Dworek napisał/a: |
| Ale co będę topił kasę, znowu popróbujemy przelutować. Co Adi? |
Możemy, ale jak też zaraz robie sobie urlop.
Kiedy wracasz? Bo ja w czw wyjeżdżam, wracam we wtorek chyba i możemy działać - Ciebie pewnie już nie będzie. Odezwę się jak wrócisz, póki co przeczyszczę silnik benzyną
| Dworek napisał/a: |
| Kiedy wracasz? |
Wrzesień.
OK, to przypomnę się na początku września. UDANEGO URLOPU!
[ Dodano: Sro 11 Cze, 2014 11:18 ]
Heh, zabawna sprawa z tym gazem - raz działa, raz nie. Jak działa, to spokojnie kilka zbiorników gazu wypalę, ale zauważyłem jedną prawidłowość - odmawia posłuszeństwa zaraz po tankowaniu gazu. Odjeżdżam ze stacji, jadę jadę, najpierw słabnie pomału, potem dead, kaput i po sprawie, po przełączeniu na gaz nie reaguje na pedał gazu. Na benzynie śmiga jak nowy.
Teraz tak miałem na wiosnę - najpierw padł, przejechałem ze 200km na benzynie, potem znowu zaczął działać. wypaliłem ze dwa-trzy zbiorniki gazu, i znowu odmówił posłuszeństwa. Chyba faktycznie jakieś spięcia są, coś styka, albo przestaje stykać. Grubsza robota niestety, zastanawiam się, czy kabli drugi raz wszystkich nie położyć, bo te pod maską są tak twarde izolacje, że bym się nie zdziwił, jeśli się pokruszyły jakieś gdzieś i dlatego te problemy...
[ Dodano: Sro 11 Cze, 2014 11:18 ]
Heh, zabawna sprawa z tym gazem - raz działa, raz nie. Jak działa, to spokojnie kilka zbiorników gazu wypalę, ale zauważyłem jedną prawidłowość - odmawia posłuszeństwa zaraz po tankowaniu gazu. Odjeżdżam ze stacji, jadę jadę, najpierw słabnie pomału, potem dead, kaput i po sprawie, po przełączeniu na gaz nie reaguje na pedał gazu. Na benzynie śmiga jak nowy.
Teraz tak miałem na wiosnę - najpierw padł, przejechałem ze 200km na benzynie, potem znowu zaczął działać. wypaliłem ze dwa-trzy zbiorniki gazu, i znowu odmówił posłuszeństwa. Chyba faktycznie jakieś spięcia są, coś styka, albo przestaje stykać. Grubsza robota niestety, zastanawiam się, czy kabli drugi raz wszystkich nie położyć, bo te pod maską są tak twarde izolacje, że bym się nie zdziwił, jeśli się pokruszyły jakieś gdzieś i dlatego te problemy...
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych