| Markus napisał/a: |
Wymontowałem dziś sterownik, wyczyściłem płytki spirytusem i wysuszyłem, po czym zamontowałem, skasowałem błędy i działało wszystko ok, klapy się przestawiały, nawiewy działały ok, zmieniał temp. ale po przejechaniu się kawałek dalej to samo, teraz co prawda grzeje niemiłosiernie ale tylko nadmuch na szybę bez możliwości regulacji nawiewów. Powiem szczerze że nie wiem co w tej sytuacji czy jest sens wyciągać te silniczki i za bardzo nie wiem jaks ię za to zabrać bo tam jest masakrycznie ciasno, czy kupić panel.
Zaznaczam że błędy się ciągle pojawiają. |
Kupno w ciemno sterownika nie musi wcale rozwiązać Twojego problemu. Może okazać się, iż wydasz na darmo pieniądze. Ja spróbowałbym na Twoim miejscu jednak od sprawdzenia tych silników. Silnik temperatury i silnik centralny jest najczęściej używanym napędem w nawiewach i ma prawo się szybciej zużyć. Jeżeli rozkręcałeś już sterownik, to mogłeś sprawdzić luty na gniazdach i ewentualnie je poprawić - tak dla pewności.
Wracając do silników, to sugerowałbym przeczyszczenie potencjometrów środkiem do tego celu stworzonym np to http://allegro.pl/item735...jometry_60.html
Nie musi to zaraz pomóc na lata, ale po takim zabiegu będziesz mieć 122% pewność, że przyczyną były potencjometry w krokówkach - chyba, że są już tak wyjechane, że żadna chemia im nie pomoże. Spróbować warto, bo wymianę wszystkich komponentów nawiewu na raz uważam za bezsensowną i kosztowną. Mi w najbliższym lecz nieokreślonym czasie szykuje się również takie zajęcie przy A4 (B5).Właściciel nie może się zdecydować na termin. Zrobię fotki, ale nie wiem kiedy to nastąpi.
pzdr
Podepnę się pod temat.
Pacjent C4 2,6
Objaw-Brak ciepłego powietrza z nawiewów
Sprawa wygląda tak że wszystko działało jak należy i nagle skończyło się ciepło.
Po sprawdzeniu vagiem wyskoczyło coś takiego:
Przełącznik wysokociśnieniowy sprzęgła elektromagn. -F118- Przerwa/zwarcie z plusem
(dodatkowo teraz wygląda to tak jakby się wogule sprężarka nie załączała bo "śnieżek" się nie świeci) Sterowanie góra dół szyba wszystko działa. Wygląda to tak jakby padł silniczek od klap ciepło-zimno ale dlaczego nie pokazuje takiego błędu??
| GSF napisał/a: |
| (dodatkowo teraz wygląda to tak jakby się wogule sprężarka nie załączała bo "śnieżek" się nie świeci) |
sprężarka Ci się nie załączy przy temperaturze poniżej 4 lub 5 stopni, nie pamietam teraz dokładnie
| GSF napisał/a: |
| ale dlaczego nie pokazuje takiego błędu?? |
Sprawdź mechaniczne połączenie silnika z klapą.
pzdr
| Adi202 napisał/a: |
| GSF napisał/a: | | ale dlaczego nie pokazuje takiego błędu?? |
Sprawdź mechaniczne połączenie silnika z klapą.
pzdr |
Poproszę o jakieś dalsze wskazówki:) wiem że sam silniczek jest na podszybiu pod mechanizmem wycieraczek a co tam się dzieje dalej?? są jakieś cięgła linki??
Klapka połączona z silnikiem jest za pomocą plastikowego kształtownika. Odkręć wycieraczki oraz dekiel pod którym jest siłownik el'krokowy i okaże się czy coś pękło, spadło czy się zablokowało. Możliwe jest też, że elektronika działa, ale nagrzewnica jest zimna. Od czegoś trzeba zacząć.
pzdr
Tematu ciąg dalszy....
Regulacja klapki ciepło-zimno działa. Najprawdopodobniej niedrożna jest nagrzewnica. Jeden wąż jest gorący drugi ledwo letni a chyba powinny mieć podobną temperaturę?? Dzisiaj trochę pojeździłem i zaobserwowałem że ciepło leci nie takie jak powinno być ale nie jest to zimne powietrze. Czy podejrzenie zapchanej nagrzewnicy jest słuszne?? czy próba ciśnieniowego płukania pod odpięciu węży cokolwiek da??
Ma to sens.