''cmentarz'' v8-ek ??
nie znam ale jak znajdziesz to daj znać, kupie obok dom
| Silent hunter napisał/a: |
| macie może namiary na "cmentarz" V8-ek gdzie można sobie wygrzebać jakieś gadżety |
Byle nie ten z opisu http://www.audi-tech-team...-166-vt1653.htm Obecnie jest pod nickiem audiv8-lodz. Na niego musisz uważać - kawał wałkarza.
| Adi202 napisał/a: |
| Silent hunter napisał/a: | | macie może namiary na "cmentarz" V8-ek gdzie można sobie wygrzebać jakieś gadżety |
Byle nie ten z opisu http://www.audi-tech-team...-166-vt1653.htm Obecnie jest pod nickiem audiv8-lodz. Na niego musisz uważać - kawał wałkarza. |
mówiac dobitnie złodzieja sprzedaje złom a do tego oszukuje na kasie...
hejka,
minęło trochę czasu na nowych hamulcach - 2000km
jeden problemik - koła biją
rozwiązaniem było poprawne wycentrowanie tarcz hamulcowych. w przyszłości muszę dorobić pierścień centrujący. chyba że się znajdzie tarcze o tych samych wymiarach pomijając tylko średnice wewnętrznego otworu na piastę, która musi być mniejsza.
kolejna sprawa, a tu potrzebuje pomoc - czy pompy hamulcowe od V8 i A8 różnią się od siebie?? przy większym zapotrzebowaniu na sile do hamowania muszę mocno naciskać na hamulec. chyba pompka jest inna
pozdrowionka
| jimv8 napisał/a: |
kolejna sprawa, a tu potrzebuje pomoc - czy pompy hamulcowe od V8 i A8 różnią się od siebie?? przy większym zapotrzebowaniu na sile do hamowania muszę mocno naciskać na hamulec. chyba pompka jest inna
pozdrowionka |
Zmierz ciśnienie wzmacniacza hydraulicznego hebli. S6-ka C4 ma ten sam układ hamulcowy co A8, ale jest wyposażona w ten sam układ wzmacniający co model V8. Sądzę, że powodem może być też delikatnie zapowietrzony układ.
w końcu znalazłem optymalne dla siebie rozwiązanie w zamian za UFO. wczoraj dowiedziałem się że tarcze mi się kończą więc za jakiś czas też czeka mnie konwersja ale póki co dawaj znać jak Ci to się sprawuje, czy nie ma żadnych kłopotów itp.
Ja mam z S6 C4 nawiercane wentylowane. Przejechałem na nich około 60tys km. Klocki biorę z A8 bo pasują, ale ze względu na nawiercane tarcze lecą w oczach (15tys km). Również zauważyłem to, że trzeba mocniej naciskać na pedał hamulca. Chociaż może to wina tego, że mi pompa przepuszcza między sekcjami. Ale jak wcisnę to zahamuje dobrze
u mnie bez problemów. Hamuje lepiej niż UFO, nie biją, lubią się nagrzać gdy się troche depnie ale dla mojego niedzielnego stylu jazdy są wystarczające.
nie mam porównania co do innych SUPER hamulców, jak dla mnie BOMBA
dla wymagających? kwestia doboru tarcz i klocków.
Dobrze, że napisałeś NIE BIJĄ, bo z UFO to było masakra. Ja po zgubieniu osłony silnika zwichrowałem tarcze po 1 hamowaniu z wyższej prędkości. Wtedy powiedziałem dość. Te tarcze ANI TROSZKI mi się nie zużyły (mocne tarcze, miękkie klocki), a przebieg na nich ok 60tys. Więc przypuszczam, że jeżeli miałbym je od nowości to miałbym je do teraz tylko firma produkująca klocki by zarobiła. Na dodatek z UFO mi śmierdziało w garażu jak je przygrzałem, ale w zime ciepło było

Z tymi nie ma problemu. Zrobię może jutro fotkę jak wygląda z tymi tarczami, bo jade na małą trasę dzisiaj, a chce na rano na święto wrócić.
| jimv8 napisał/a: |
u mnie bez problemów. Hamuje lepiej niż UFO, nie biją, lubią się nagrzać gdy się troche depnie ale dla mojego niedzielnego stylu jazdy są wystarczające.
nie mam porównania co do innych SUPER hamulców, jak dla mnie BOMBA
dla wymagających? kwestia doboru tarcz i klocków. |
zrobilem podobnie tez ztoczylem piaste i dodalem tulejki. Powiedz mi tylko czy po zalozeniu zaciskow nie ociera Ci o tarcze? u mnie jest ok 1-2mm przerwy robiles cos z tym?
| el'davido napisał/a: |
| jimv8 napisał/a: | u mnie bez problemów. Hamuje lepiej niż UFO, nie biją, lubią się nagrzać gdy się troche depnie ale dla mojego niedzielnego stylu jazdy są wystarczające.
nie mam porównania co do innych SUPER hamulców, jak dla mnie BOMBA
dla wymagających? kwestia doboru tarcz i klocków. |
zrobilem podobnie tez ztoczylem piaste i dodalem tulejki. Powiedz mi tylko czy po zalozeniu zaciskow nie ociera Ci o tarcze? u mnie jest ok 1-2mm przerwy robiles cos z tym? |
było mniej przerwy, nawet nie 1mm i tez mnie to zastanawiało czy coś z tym nie zrobić ponieważ słyszałem piszczenie na samym początku gdy mocno rozgrzałem hamulce i ostro skręcałem. Na dzień dzisiejszy nic nie obciera i nie piszczy
to jutro zakladam. skoro mowisz ze jest ok to u mnie poinno byc tak samo dzieki za wskazowki
| el'davido napisał/a: |
to jutro zakladam. skoro mowisz ze jest ok to u mnie poinno byc tak samo dzieki za wskazowki |
wszystko zależy od zacisków, to że moje są inne udowodniła cena klocków 500 zł komplet i brak szerokiej gamy zamienników.
u mnie juz chodzi na hamulcach z A8 jest na styk ale nie ociera wiec zdecydowanie tanszy sposob i latwiejszy niz szukac zwrotnic od s6. Obawialem sie tylko zmniejszenia srednicy piasty ale udalo mi sie znalezc sama piaste z s6 i przelozylem do zwrtonicy na ufo. lata:)
dzieki za dobry opis bo tak bym nie mial czym jezdzic heh
Ja mam takie coś. Właśnie z S6. Problem z luźną tarczą na piaście rozwiązełem patyczkami do szaszłyków

Jak się już dokręci koło to przecież tarcza się nie rusza, a felgi dobrze siedzą na piaście, więc moja przeróbka to był zakup tarcz, zacisków, klocków, gwintownika, śrub i obcięciem jednego mocowania pozostałego po ufo. Klocki pasują od A8 i wystarczają na ok 30tys km a kosztują 1/4 ceny oryginalnych od S6, a na tarczy nie ma śladów zużycia po 100tys km.
