[100 C4 ]Pęknięty drążek stabilizatora...
Witam.
Czy wie ktoś może z jakiego powodu mógł "popękać" drążek stabilizatora???
Napisze tak,bo niestety nie miałem aparatu u mechanika ,a nie chciałem tego złomu taszczyć do domu...
Po obu stronach pojawiły się pęknięcia tak "po przekątnej"drążka....
Nie wiem czy mnie rozumiecie,ale naprawde się zmartwiłem jak to zobaczyłem,bo co by się stało jakby pękł w czasie jazdy...???
Czy jest możliwe,że to "czasowe zmęczenie materiału",czy to wina może bardziej jednorazowego "ostreo wpadnięcia w wielką wyrwe" itp
Miał już ktoś coś podobnego???
Z góry dzięki i dało mi to do myślenia żeby częściej "przeglądać" zawieszenie a nie tylko jak już coś stuka puka czy klekocze...
Pozdro
może to być od jakiegoś mocnego uderzenia, nie bardzo wierzę że pękło ze "zmęczenia"
[ Dodano: Czw 13 Sie, 2009 23:27 ]
Jak byś mocniej trafił, to mogło wyrwać koło, a wtedy problemy murowane
Wystawiono 1 piw(a):
GORYL
| pawcio napisał/a: |
| , to mogło wyrwać koło, a wtedy problemy murowane |
jestem ciekawy ile jeszcze czasu wytrzymałby tak "popękany"...???
nawet nie chce mi się myśleć o skutkach całkowitego pęknięcia,bo nie zawsze jedzie się 50km/h...
Pozdro
jeśli drążki są oryginalne to wg. mnie musiały mocno dostać po "du***" same z siebie na pewno nie popękały by, co innego jeśli były wymieniane i są to zamienniki , wtedy można przypuszczać że to wina materiału
| Pasiak napisał/a: |
| wtedy można przypuszczać że to wina materiału |
Mi się wydaje,że to "czas je zmęczył",bo tak jak amortyzatory taki i drążek był fabryczny...
Ale to tylko moje skromne zdanie ...
Pozdro
zależy to od tego czy wpadłeś w tą wyrwę . popękać może ,różne rzeczy się dzieją z tymi materiałami mógł być to zamiennik j.w. kolega to ujął jest dużo czynników które mają wpływ na żywotność podzespołów
Wystawiono 1 piw(a):
GORYL
| piecka napisał/a: |
| zależy to od tego czy wpadłeś w tą wyrwę |
ja osobiście nie zaliczyłem "bardzo gwałtownych wpadek",ale to "stare"auto...
Moim zdaniem to zmęczenie,bi pęknięcia były "identyczne po obu stronach" i były "pordzewiałe....
Można zatrudnić biegłego z dziedziny " metaloznastwa " ....
Pozdro