| Adi202 napisał/a: |
| jimv8 napisał/a: | prawda
prawda tez taka ze możliwosci ukłądu bezpieczenstwa nie są w pakiecie komfortowym.
jak wytłumacze żonie że golf 4 to ma,,,a w mojej nowej A3 nie?? |
Teoretycznie A3 powinna mieć taki dodatek, ponieważ bardziej jeżdżą takimi modelami nasze żony niż my. Wszystko zależy od polityki firmy i od koncepcji wyposażenia. |
racja
bardzo prosto wytłumaczyć
clio też ma w standardzie
zapytaj czym woli jeżdzić
ale osobiście przyznaje racje, że A3 jest dla kobiet i pasowałoby...
-no ale nima... trza płacić
| rafi a4 napisał/a: |
bardzo prosto wytłumaczyć
clio też ma w standardzie
zapytaj czym woli jeżdzić
ale osobiście przyznaje racje, że A3 jest dla kobiet i pasowałoby...
-no ale nima... trza płacić |
Za podłokietnik w limuzynie A6 również trzeba płacić.
chciałem napisać ale wymazałem w strachu że sie to negatywnie przyjmie
jade z kopca
zauważmy różnicę w naszych Audiczkach z lat 90, jaki miały stosunek jakości i wyposażenia porównując bynajmniej z VW.....a teraz
czyżby prawdziwe auta przestało sie produkować od roku 1996...:?
| jimv8 napisał/a: |
chciałem napisać ale wymazałem w strachu że sie to negatywnie przyjmie
jade z kopca
zauważmy różnicę w naszych Audiczkach z lat 90, jaki miały stosunek jakości i wyposażenia porównując bynajmniej z VW.....a teraz
czyżby prawdziwe auta przestało sie produkować od roku 1996...:? |
Nie powinieneś się krępować i walić prosto z mostu. Przecież wszyscy wiedzą, że dzisiejsze samochody to akord a nie jakość.
Fakt jest taki, że ja jestem zbulwersowana (często ostatnio się bulwersuję). Brak możliwości samodzielnego odłączenia poduszki uważam nie za koncepcję bezpieczeństwa, ale politykę firmy. Prawda jest gorzka - passat małżona w wersji podstawowej, pełny plastyku (auto firmowe) posiada czujniki deszczu, tempomat, możliwość odłączenia tego airbag'a, funkcje świateł "powrót do domu" i mnóstwo innych małych rzeczy, które cieszą. Jedno jest jasne - ja za te wszystkie małe rzeczy będę musiała dopłacić i jest jasność w temacie
szynszylek,
prawda jest bolesna.... lecz
| szynszylek napisał/a: |
Fakt jest taki, że ja jestem zbulwersowana (często ostatnio się bulwersuję). Brak możliwości samodzielnego odłączenia poduszki uważam nie za koncepcję bezpieczeństwa, ale politykę firmy. Prawda jest gorzka - passat małżona w wersji podstawowej, pełny plastyku (auto firmowe) posiada czujniki deszczu, tempomat, możliwość odłączenia tego airbag'a, funkcje świateł "powrót do domu" i mnóstwo innych małych rzeczy, które cieszą. Jedno jest jasne - ja za te wszystkie małe rzeczy będę musiała dopłacić i jest jasność w temacie |
Passat jest 2 półki wyżej niż A3. To, że A3 nie oznacza zaraz, iz musi być ogołocony z wszystkich pierdółek. Miałem kiedyś A3 do roboty i był to model prawie wszystkomający - prócz Navi było dosłownie wszystko. Samochody jak Audi nie sa robione taśmowo jak FSO czy Dacia tą markę konfiguruje sie przy zamawianiu. Pierwszemu właścicielowi nie było potrzebne wyłączenie jasia, czy tapicerka skórzana. Jest jaki jest.
Sprawdź kolego czy ta procedura się nie sprawdzi ew. rezystor 2.2k zamiast jaśka
Dezaktywacja poduszki pasażera w samochodach grupy VAG nie posiadających fabrycznego wyłącznika z kluczyka:
Wybieramy Grupę 15 Airbag
Następnie 10 Adaptacje
Ustawiamy kanał 01 i dajemy READ powinien nam się wyświetlić aktualny stan poduszki
W celu dezaktywacji zmieniamy domyślną wartość na 1, klikamy SAVE i już możemy bezpiecznie przewozić dzieciątko na przednim siedzeniu,
W celu aktywacji domyślna wartość wynosi 0
| tester86 napisał/a: |
Sprawdź kolego czy ta procedura się nie sprawdzi ew. rezystor 2.2k zamiast jaśka
Dezaktywacja poduszki pasażera w samochodach grupy VAG nie posiadających fabrycznego wyłącznika z kluczyka:
Wybieramy Grupę 15 Airbag
Następnie 10 Adaptacje
Ustawiamy kanał 01 i dajemy READ powinien nam się wyświetlić aktualny stan poduszki
W celu dezaktywacji zmieniamy domyślną wartość na 1, klikamy SAVE i już możemy bezpiecznie przewozić dzieciątko na przednim siedzeniu,
W celu aktywacji domyślna wartość wynosi 0 |
Efekt, powiedzmy 20€ za usługę. Nie o to chodziło czy się w ogóle da to zrobić.