Stephen King
Nazwisko bardzo znane i powszechnie szanowane. King uchodzi za najwybitniejszego współczesnego autora z pogranicza horroru, thrillera i fantastyki. Chciałabym polecić kilka jego książek:
1. "Marzenia i koszmary" - zbiór 25 opowiadań, w większości nigdy nie opublikowanych. Każde z nich opatrzone jest komentarzem autora - dla miłośników King'a prawdziwa gratka.
2. "Wszystko jest względne" - zbiór 14 opowiadań, w tym słynnego, zekranizowanego już 1408. Idealna książka na poczytanie przed snem
Dla bardziej wymagających cykl
Mroczna Wieża, który jest klejnotem koronnym w twórczości King'a. Jest to saga, gdzie fantasy miesza się z horrorem, hi-tech, bajkami i wszystkim, co możliwe. Saga składa się z siedmiu części:
1. Roland
2. Powołanie Trójki
3. Ziemie jałowe
4. Czarnoksiężnik i kryształ
5. Wilki z Calla
6. Susannah
7. Mroczna Wieża
Naczelnym motywem sagi jest Roland, ostatni sprawiedliwy, który przemierza świat wypełniony przez mutanty, różnego rodzaju potwory i wampiry (a także ludzi z naszego czasu) i kompletnie zniszczonego przez wojny atomowe. Wspaniały cykl opowiadający o męskiej przyjaźni, rewolwerowcach, czarnoksiężnikach i miasteczku Salem
Polecam gorąco
Z pozostałych książek King'a dla leniwych ekranizacje:
Miasteczko Salem
Carrie
Lśnienie
Skazani na Shawkshank
Zielona Mila
wiele słyszałm Kingu, niestety brak czasu nie pozwala mi na czytanie
uwielbiam go
Czytałam praktycznie wszystkie książki Kinga oprócz cyklu "Mroczna Wieża" - uwielbiam te klimaty.
W ogóle jestem książkoholikiem i obecnie moim głównym problemem jest brak miejsca na książki, pomimo zakupienia kolejnego regału (zapełniłam go w ciągu miesiąca...). Nastepnego nie ma już gdzie wstawić więc podjęliśmy z małżowinem męską decyzję, że trzeba sprzedać mieszkanie i postawić domek, w którym będę mieć swoją bibliotekę
King jest moim zaraz po Koontzu ulubionym pisarzem.Poleciłbym jego : Lowca snów, Sztorm stulecia, Misery czy Lunatycy. Ostatnio poluje na jego jedna z najnowszych książek-Komórka. Również gorąco polecam jego książki.
| Sergio napisał/a: |
| King jest moim zaraz po Koontz'u |
Mamy podobnie, tyle że u mnie King stoi na miejscu 1
Z Dean'a Koontz'a polecam następujące pozycje:
1. Trzynastu Apostołów: zbiór zawierający dwie krótkie powieści i dwanaście nowel
2. Odwieczny Wróg: świetna książka o istocie zła, fabuła przeniesiona na duży ekran
3. Słudzy Ciemności
4. Nieznajomi
5. Prędkość
6. The Good Guy
7. Mroczne Popołudnie
W odróżnieniu od King'a, Koontz tworzy skomplikowane powieści z pogranicza thrillera psychologicznego i zagadki kryminalnej, w których także przewijają się motywy zjawisk nadprzyrodzonych. W szczególności polecam powieść "The Taking" (w polskim wydaniu "Apokalipsa") - zmroziła mnie do szpiku kości
To ja dołożyłbym jeszcze: Grom,Północ,Złe miejsce,Apokalipsa,Ocalona,Opiekunowie,Mroczne ścieżki serca oraz Szepty.
[ Dodano: Sro 27 Maj, 2009 10:45 ]
Ostatnio wrzuciłem na ząb "Sklepik z marzeniami" Kinga, jak to u Kinga długi i ciężki wstęp, ale później rewelka

. O ile pamiętam zekranizowany pod tytułem "Sprzedawca śmierci". Polecam
Nowa powiesc spod reki mistrza to Doctor Sleep ( po naszemu Doktor Sen). Jest ona bezpośrednim nawiązaniem do "Lśnienia" (IMHO njlepszej powieści King'a, jeżeli nie najlepszej powieści w ogóle). Głównym bohaterem jest znany z Lśnienia Danny, który boryka się z życiem po wypadkach w hotelu Panorama. Dla wielbicieli pióra King'a pozycja obowiązkowa
Nie skonczylam jeszcze czytac, ale juz moge z czystym sercem polecic.
| szynszylek napisał/a: |
| Nowa powiesc spod reki mistrza to Doctor Sleep ( po naszemu Doktor Sen). |
Niedawno też ją przeczytałem i oczywiście pomijając fakt, że ze 150 stron opisów (przemysleń bohaterów czy ich szczegółowych refleksji i opisów ubioru) można by wyrzucić (jak to u Kinga) to książka rewelacyjna z zaskakującym końcem.
Niestety nie mogę tego powiedzieć o książce Kinga "Komórka", którą dziś skończyłem. Początek jak u Hitchcocka- mocny i trzymający w napięciu. Środek trochę nudnawy aczkolwiek dobry i czyta się fajnie. Niestety końcówka- beznadziejna. Trudno to właściwie nazwać końcem książki bo właściwie się nie kończy. Nic nie jest wyjaśnione co i jak, dlaczego i skąd. Po skończeniu czytania zacząłem przeszukiwać czy czasem się strony nie skleiły lub czy ktoś nie wyrwał ostatnich stron. Rozczarowałem się. Po Kingu, mistrzu zakończeń i zaskoczeń, się tego nie spodziewałem.
Niebawem wchodzi do kin nowa wersja filmu Kiga "To". Pierwsza część z 1990r. Tej z tego roku nie ogladałem ale stara wersja była przerażajaca. Polecam jednak przeczytac książkę. Żaden film nie pokaże tej grozy co nasza wyobraźnia czytając "To". Książka jest bardzo długa (ponad 1000stron) i miejscami ma sporo opisów( jak zawsze u niego) ale warta czasu. Polecam.