Od około roku mam problemy z uruchomieniem rozgrzanego silnika. Zimny odpala na tzw. dotyk. Nie zauważyłem specjalnej różnicy pomiędzy odpalaniem rozgrzanego silnika po krótszym lub dłuższym postoju a próbami odpalenia zaraz po wyłączeniu. Objaw jest taki, że rozrusznik potrzebuje 3-5 sekund na uruchomienie, a brzmi to tak, jakby w silniku nie było paliwa i dopiero było zaciągane.
Szukałem po różnych forach, znalazłem sporo podobnych wątków ale nigdzie rozwiązania i mogę chyba tylko wykluczyć kilka przyczyn:
- świece żarowe ( wymieniane półtora roku temu w serwisie AUDI )
- paliwo ( przetestowałem chyba wszystkie dostępne od standardowego ON po ULTIMATE/GOLD/SUPER/etc.)
- rozrusznik ( po regeneracji w serwisie AUDI rok temu )
- filtry paliwa, czujniki
Silnik jest podkręcony od prawie 3 lat, wgranie serii nie rozwiązało problemu.
P.S. Czy możecie polecić mi magika od tych silników z okolic Warszawy ? Jeśli nie można o tym pisać w postach, to proszę PW.
Serwis Szewczyka AUDI jest żałosny albo to mistrzowie w naciąganiu klientów, w każdym bądź razie lepiej wystawiają faktury niż diagnozują problem. W innych warsztatach jedno naprawili drugie popsuli... Wymiękam. Bardzo lubię swoje
i nie chciałbym, by sprzedanie go było jedynym słusznym rozwiązaniem.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i pomoc.
Poniżej link do filmiku, na którym można usłyszeć mój silnik podczas rozruchu, szczególnie 2 ostatnie rozruchy.