otóz moje audi V8 to 3.6 litra z 1991 roku, automat, wyposażenie jak na V8 powiedzmy, że średnie. Samochód służył mi przez 4 lata, aż w końcu go niestety zajeżdziłem (oprócz paliwa to chyba nie włożyłem więcej niż 500 PLN w naprawy na przestrzeni tego czasu)
W styczniu 2012 go postawiłem i sobie tak stał, nawet był na sprzedaż swego czasu. W końcu stwierdziłem, że szkoda go trochę i nawet jak zakochałem się w M5 E34 to temu modelowi też należy się szacunek za te wszystkie zimy
I zacząłem robić - narazie plan jest taki żeby zrobić bezawaryjne 3.6 lekko podkręcone (porting głowic, zwiększony CR, większe wtryski, przekonstruowany wydech) + 6gang. Myślę, że do sprawnego poruszania się to wystarczy. Do tego oczywiście całe nowe zawieszenie eibach + bilstein B6. Hamulce jeszcze nie wiem....ale napewno nie chce iść w setup od A8 D2 bo to każdy robi
Do tego doposażenie we wszystko co się da. Na koniec malowanie ala white DTM
Dodatkowo zakupiłem drugi motor 3.6 jako bazę do 3.6 biturbo
tyle teorii a teraz praktyka na zdjęciach...niestety póki co idą prace wolno bo szukam innego garażu...


