Może się przyda .
Sam dziś wylądowałem na wózku właśnie z powodu takiego wypadku , mam na szczęście tylko skręcona nogę ale ku... dość boleśnie , mam założony gips stało się to normalnie w czasie pracy ( do szefowej nic nie mogę mieć bo zaraz przyjechała do szpitala i mi we wszystkim pomagała - pchała mnie na wózku ) ale zwolnienie około tygodnia .
czy wg. aktualnych przepisów w takim wypadku należy się jakieś zadośćuczynienie np. z PZU lub ZUS ?

W zalezności od rodzaju składki . Np. w przy moim ubezpieczeniu w PZU , dostałbym odszkodowanie za :
- niezdolność do pracy powyżej 3-ch dni
- za utrate zdrowia ( chyba 5 lub 10 % jest za takie coś)
Należy Ci się również odszkodowanie z ZUS i 100% pensji ( wypadkowe zwolnienie jest 100% płatne)
Dodatkowo odszkodowanie z PZU jest x2 bo w pracy........... ale........
Szefowa ok się zachowała , ale pewnie dlatego , że nie spisaliście protokołu wypadku w pracy

.
Na 100% zaraz był by PIP . A to " śmierdzi" mandatem . I jak takowego protokołu nie masz , to nie masz wypadku przy pracy

.
Wiec , jak masz polise to tylko uszczerbek na zdrowiu