mam aydi A4 z 96 2,6 i chyba padla mi skrynia. Bardo dziwnie sie achowuje zapalam silnik wrzycm na jedynke i co samochud by chcial jechac lec tak jak by cos go trzymalo niedaje rady ruszyc kolami tak jak by skrynia sie zablokowala na wszystkich biegach a wstecznego nieidzie wrzucic pomurzcie co to morze byc pozdrawiam.